“Skoro tak bardzo lubisz zapachy powinnaś koniecznie sprawić sobie tą świeczkę o zapachu truskawek. Jest rewelacyjna, całe mieszkania nią pachnie, koniecznie kup.” Po takiej rekomendacji mojej koleżanki, skoro tak bardzo lubię zapachy, skoro tak bardzo poleca – chciałam kupić tą świeczkę. Bardzo chciałam. A że można ją znaleźć w popularnej sieciówce, nie powinno być kłopotu z zakupem, prawda? Prawda? Tak naprawdę to nie. Byłam w jednej galerii – świeczki nie ma. W drugiej galerii – świeczki nie ma, to znaczy są – o innych zapachach,…Kontynuuj Czytanie “O zapachowych świeczkach”

Miałam kiedyś do wykonania na studiach prezentacje o marce, która odniosła międzynarodowy sukces.  I tak w towarzystwie Mercedesa, Rolexa, Coca – Coli, Johnego Walkera i  Adidasa pojawił się Inglot. Kiedy zaczęłam mówić, nikt w mojej grupie nie wiedział, że firma stworzyła innowacyjne oddychające lakiery, które są halal, a modelki na New York Fashion Week chodzą w makijażu wykonanym przez wizażystów Inglot. Niektórzy ode mnie dowiedzieli się, że wyspy z kosmetykami, które wiedzieli w galeriach należą do polskiej firmy. Dostałam wysoką ocenę i zaciekawione pytanie prowadzącej zajęcia,…Kontynuuj Czytanie “O czarnym eyelinerze”

Mam wrażenie, że przed chwilą słyszałam huk otwieranego szampana i niebo rozświetliło się od blasku fajerwerk. W jednej dłoni trzymam sztuczne ognie, w drugiej kieliszek, nucę coś o uczuciu w górach, a w głowie mam tysiąc myśli i planów na nadchodzące dni.   Jakby to było wczoraj  Myśli, które warto spisać, w formie postanowień noworocznych. W przepięknym kalendarzu w żółtym energetycznym kolorze. Gdzieś przeczytałam, że zapisanie celów sprzyja ich realizacji, a samo pisanie jest tym, co totalnie uwielbiam, w przeciwieństwie do cyferek i tabelek, a te…Kontynuuj Czytanie “O noworocznych postanowieniach: 6 tygodni później.”