Mam wrażenie, że przed chwilą słyszałam huk otwieranego szampana i niebo rozświetliło się od blasku fajerwerk. W jednej dłoni trzymam sztuczne ognie, w drugiej kieliszek, nucę coś o uczuciu w górach, a w głowie mam tysiąc myśli i planów na nadchodzące dni.   Jakby to było wczoraj  Myśli, które warto spisać, w formie postanowień noworocznych. W przepięknym kalendarzu w żółtym energetycznym kolorze. Gdzieś przeczytałam, że zapisanie celów sprzyja ich realizacji, a samo pisanie jest tym, co totalnie uwielbiam, w przeciwieństwie do cyferek i tabelek, a te…Kontynuuj Czytanie “O noworocznych postanowieniach: 6 tygodni później.”