Czy to wypada?

Nie wypada mieć pomalowanych paznokci lakierem z brokatem, bo to nieprofesjonalnie wygląda, ale co zrobić jeśli w sercu mam brokat i neony?

Nie wypada zmienić pracy po dwóch tygodniach, następnej po pięciu dniach – szaleństwo. Przecież to stabilne stanowisko i po okresie próbnym będzie umowa na czas nieokreślony i stabilizacja. A co jeśli to stanowisko jest słabo płatne i nierozwojowe, a przecież stać nas na więcej?

Nie wypada nosić kolorowego makijażu, ciemno granatowy cień jest ok, ale turkus już nie. A co jeśli to tylko makijaż, nawet jeśli super trwały i tak go zmyje przed snem?

Nie wypada nie zorganizować imprezy urodzinowej. Koniecznie w restauracji i na kilkadziesiąt osób, bo skoro już coś organizuję nie wypada nie zaprosić wszystkich. A co jeśli nie wszyscy dobrze mi życzą?

A gdyby tak kupić kolejny brokatowy lakier, do codziennego makijażu dodawać codziennie inny akcent kolorystyczny, znaleźć nową pracę i zamiast stolików w fancy restauracji zarezerwować pobyt w fancy spa?

Jeśli się czegoś bardzo chce to można. Nawet kiedy nie wypada.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *